wtorek, 29 lipca 2014

Tosiowy pokój pełen skarbów.

Ostatnie dodawanie książek, poprawki i gotowe.
Ciągle jeszcze coś dochodziło.
Tosiowy pokój pomieścił same literackie cudowności.
Wszystkie zdjęcia z tego postu są mojego autorstwa.







Miks różnych kolorów szaf i regałów. Niestety nie wygląda to tak fajnie, jakby sobie tego człowiek życzył ;)


Nie martwcie się, córcia nie jest pokrzywdzona - po przeciwnej stronie wzdłuż ściany 
ulokowały się m.in.: Tosiowe zabawki. 
Wszak dziecko nie samą literaturą żyje ;)

37 komentarzy:

  1. Wspaniałe miejsce, gdybym miała większy pokój urządziłabym go sobie podobnie ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Z przyjemnością ogląda się takie zapełnione regały. :)
    Sposób ułożenia świadczy, że książki są czytane, a nie służą jedynie do ozdoby. Wracam do oglądania (z zachwytem) zdjęć Twoich regałów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Patrzę, patrzę i się nie mogę napatrzeć :) Też za kilka miesięcy będę miała takie cudo pełne książek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie to wygląda. Ja też nie mam wszystkich równych regałów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ książek do czytania:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dojrzałam Bibliotekę cieni, którą wczoraj skończyłam. Czytałaś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie. I jak wrażenia?

      Usuń
    2. Świetny pomysł, bardzo klimatyczny. Pod koniec bardziej sensacja, niż tajemnica, ale podobało mi się.

      Usuń
  7. Jeju ile książek. Moja biblioteczka przy tym wymięka;) Miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten ból, gdy dowiadujesz się, że paroletnie dziecko innej blogerki ma większą biblioteczkę, niż twoja. :'(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hłe hłe. To oje książki, Tosi jest tylko jakaś tam część, ale wszystkie ulokowałam u niej :)

      Usuń
  9. Ło matko i córko! Ależ dziecko ma piękny i "dobry" pokój! Normalnie biblioteka!
    Basiu, zostałaś dziś wywołana do odpowiedzi na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Robi wrażenie! Sama uwielbiam książki i powoli brakuje miejsca do ich uporządkowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyjemnie patrzeć, że w dziecięcym pokoju jest tyle książek, a nie same zabawki i gadżety elektroniczne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudna biblioteczka! Sama nie mogę się doczekać, aż wprowadzimy się do naszego domu, aż będę mogła sobie w końcu kupić wymarzony regał, na którym będę mogła książki układać, układać i układać (i tak bez końca) :)

    OdpowiedzUsuń
  13. W takim pokoju można się zamknąć i nie wychodzić przez baaardzo długi czas :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Basiu pobieraj wejściówki,a my będziemy się instalować u Tosi w pokoju:-)Wiesz materace,koce itp.;-)No i rezerwacja książek na listach,o matko "Legion" bym rezerwowała.Oj, czytałabym, czytała...Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie, lubię takie zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. no co za stosiki na półkach!! prawdziwa chluba!

    OdpowiedzUsuń
  17. moja siostra to prawdziwa kolekcjonerka, miłosć do ksiażek odziedziczyla po mamie i babci, które do ddzis dnia zaczytuja sie fotel w fotel :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super kącik literacki dla małych i większych dziewczynek :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Jaka magiczna biblioteka, chciałabym mieć tyle miejsca na książki i oczywiście tyle książek, bo po co puste półki ;) Oby Ci się biblioteczka ciągle powiększała. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie:D ileż książkowych skarbów:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Magia książek :) Biblioteczka wygląda ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetnie poukładane:) Moim zdaniem wygląda doskonale.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale cudowne! Co z tego, że regałowy misz-masz, skoro na nich same świetne książki, które przykuwają uwagę. Oj, marzy mi się, aby w końcu wyłożyć wszystkie swoje książki w swoim własnym domu, a do tego jeszcze długa droga... :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przez cala podstawówkę spalam w pokoju gdzie cala jedna ścianę wypełniały książki moich rodziców. Uwielbiałam czytać tytuły,a później wybierać z nich te pozycje, które sama czytałam. To chyba ostatecznie przekonało mnie do miłości do książek. Super ma Tosia!

    OdpowiedzUsuń
  25. Pieknie Tosiu i Tosina Mamo! Aż serce rośnie, kiedy widzi w pokoju malutkiego czytelnika tyle książek! Blogowe ciocie są dumne! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak na marginesie to patrząc po tytułach - chciałabym przeczytać z połowę tych ksiażek! :D

      Usuń
  26. A moje książki się niestety jeszcze trochę gniotą po półkach i przy każdej okazji z nich zeskakują. Te jeszcze nieprzeczytane na samej górze najwredniejsze są. Zawsze mi spadają na np. głowę, jak innej książki szukam. // W jakim jest wieku Tosia? Bo patrząc po mojej energicznej kuzynce, to łatwo by było taką szafę na siebie zrzucić, jakby była choć lekko chybotliwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tosia ma 4 lata, regał jest bardzo mocny i się nie przewróci, jest przytwierdzony do ściany :)
      Muszę i tak jeszcze te książki poukładać, bo rzuciłam tak bez ładu i składu. Zrobię to kiedyś w zimie, jak nie będę miała ochoty wychodzić w weekend z domu :) Troszkę czasu mi to zajmie.

      Usuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...