piątek, 16 sierpnia 2013

Śmichy-chichy po raz drugi, czyli "Imię to nie fraszka" Emilii Waśniowskiej.


Wielu z Was było zaciekawionych książką "Imię to nie fraszka" Emilii Waśniowskiej, którą przedstawiłam Wam prawie miesiąc temu - KLIK. Pamiętacie, że każdy z nas chciał mieć na imię Marian, prawda?:D:P

Chcieliście wiedzieć co śmiesznego napisała autorka o Waszych imionach.

Dziś spełniam Wasze prośby i zapytania. Znowu upolowałam książkę w bibliotece, więc zaczynamy:


Znalazłam wszystkie Wasze imiona poza Malwiną:
Imiona są przedstawione alfabetycznie. Niektóre niestety nie są tak fajowo opisane jak Basia, lub Marian z poprzedniego postu:)
Agnieszka i Alicja:


Dla Ann RK i nie tylko:)

Tosia moja córka:


Nawet dla Szczura w antykwariacie wyskrobałam Beatę: 


Mamy Dorotkę i Dominikę:


Minerwo naprawdę nie znalazłam w książce Minerwy - nie zabijaj!;P Jest Edyta, (nie Edzia;) )


Specjalnie dla Ewy Ksiażkówki BONUSIK w postaci Ewy rysunkowej:



Radosny Prosperiuszu - cosik dla Ciebie:D 





Dla naszego baśniarza "Francuza":


Dla Marty bonusik kotkowy:P:D
Marta Ty pracusiu!!!

Dla Recenzji Kiti:


 Mateusz, czyli wypisz wymaluj nasz kochany Melon, Meloniasty, Melonogłowy :D:P


Moniko - Księgarko czy Ty jednak nie powinnaś prowadzić bloga o muzyce?;P 


Krysia-Cyrysia dopomniała się o swoje.
Jeżeli kogoś pominęłam, to dawajcie znać, dopóki mam jeszcze książkę w domu i
nie oddałam jej do biblioteki.
Kochani czy cokolwiek z tego co napisano o Was jest prawdą? :D
Bardzo mnie to ciekawi.
Ostatnio się obijam i więcej na blogu zabawy, niż opinii o książkach. Ale musicie mi wybaczyć, mamy lato i mieszkam prawie nad morzem, więc... tego... sami rozumiecie moją niechęć do siedzenia w domu przed komputerem i wklepywania recenzji, prawda? A w Mielnie się dzieje:), kiedy nie pada:P, to nie ma gdzie koca położyć na plaży, tak jest zapchana. Tosia po raz pierwszy w tym roku zanurzyła się w morzu, bo wcześniej panicznie bała się tak ogromnej "kałuży":) Płynęliśmy ponownie stateczkiem "Koszałkiem" z Jamna do Unieścia w tym roku oraz jechałyśmy szynobusem z Koszalina do Mielna. Obiecałam sobie, że kiedyś wreszcie upoluję na plaży skuter z bananem (jak dotąd są ciągle ulokowani gdzieś strasznie daleko ode mnie). Skuter ten zapewnia świetną przejażdżkę po morzu  na doczepionym do niego z tyłu bananem. Będę na nim pływać i podstakiwać na falach - ale będzie czad!
Pozdrawiam cieplutko i życzę miłego weekendu.

56 komentarzy:

  1. oooo, i moje imię się załapało :D Dziękuję :) Coś w tym wierszyku jest, bo naprawdę można do mnie zastukać, zadzwonić, przyjść zawsze jeśli coś leży na sercu, coś człowieka męczy. Jeśli nie potrafię pomóc (a bardzo się staram!) to przynajmniej wysłucham :)

    Bardzo mi się podoba rysunkowa Ewa i wierszyk o niej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, ach tak są dwie Edyty:) Cieszę się, że coś tam jest jednak prawdą:D

      Usuń
  2. Ale fajne! Ja też jestem Marta :D trochę faktycznie ze mnie pracuś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Martuśki to pracuśki:D Mam jedną przyjaciółkę i jest z niej całkiem niezły pracuś.

      Usuń
  3. Oooo, ale duuuuuży uśmiech wywołałaś na mej - z lekka zatroskanej - twarzy. :) Dziękuję Kochana!:* Bardzo się sobie podobam w wersji rysunkowej. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie to cieszy, bo Ewa udała im się wyjątkowo:D

      Nie smuć się kochana - mamy lato.

      Usuń
    2. A mnie bardzo podoba się wierszyk...poetycki;))

      Usuń
  4. Hahaha, szkoda, że nie było Minerwy, ale chyba zacznę być przesądna, bo opis pasuje. Dziękuję. <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje również się załapało! Super!
    Czyli na współczesny polski moje znaczyłoby "Wiosnosław" heheheh
    Pamiętam jak na emisji głosu nawiedzony pan mówił w kółko o moim imieniu, że przedrostek "Jar" jest praindoeuropejski itd. Wolę twoją wersję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jakie językowe ciekawostki:D Wiosnosław, hihi śmiesznie, ale dziwacznie:P

      Usuń
    2. to naprawdę ciekawe, ale chyba Jarosław jest bardziej współczesne;)) chociaż koledzy mogliby wołać na ciebie Wiosenka;P PPP oczywiście żartuję ;))

      Usuń
    3. Nie, bo wiosenka, to żeński rodzaj, mieliśmy na osiedlu Panią Wiosnę - taka była kolorowa i kwiecista Pani:)
      Może Wiośniarz?:P

      Usuń
    4. O - Wiośniarz mi się podoba! :-)

      Usuń
    5. Wzięłam od wioślarza oczywiście ;P

      Usuń
  6. Szkoda, że mojego imienia nie ma. Pośmiałabym się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. awiolko to Ty jesteś tą Malwinką? Przykro mi!

      Usuń
  7. Jak przeczytałam wierszyk o moim imieniu, to jak głupia uśmiechałam się do monitora:))
    Jestem zabawna, miła i zbyt wnikliwa. Zgadza się w stu procentach :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mojego imienia niestety nie ma (Krystyna) ale pozostałe są ciekawe, zabawne i zagadam się z ich znaczeniem np. mój brat Maciej faktycznie jest wysoki (2m) i potężny (ponad 100kg) :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, już dodaję Twoje imię!

      Usuń
    2. Dziękuje kochana. Podoba mi się znaczenie mojego imienia ;-) Pazurki czasem pokazuje, jak jestem zła, ale z natury mam dobre, często naiwne serce, więc się wszytko zgadza ;-)

      Usuń
    3. no proszę, więc troszkę prawdy w każdym jest, no no:D

      Usuń
  9. Oo. I jest nawet moje imię, to wszystko co jest tam napisane o Kindze to oczywiście prawda :D Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Haha :) ale optymistycznie, aż przypomina mi się piosenka''Knocking on heavens door''

    OdpowiedzUsuń
  11. Ha! Wygląda na to, że każda Ania jest wyjątkowa. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Niestety z tego wierszyka niczego się nie dowiedziałam o Tobie:D

      Usuń
    2. No to sama Ci o sobie opowiem. Jestem miła, mądra, fajna, zabawna, po prostu doskonała w każdym calu. :D

      Usuń
    3. Wiedziałam :P Wystarczy poczytać Twoje posty:)

      Usuń
  12. dziękuję za bonusik ;DDD xxxx sama nie wiem czy ten wierszyk jest pochlebny;P ale pracowita to ja jestem i nawet o gotowaniu piszą;PP na ten długi weekend gotuję i gram z mężem w Diablo do 4 rano;PP pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach te stare, dobre czasy bez dzieci, czasami zazdroszczę:)

      Usuń
    2. tak to jest że zazdrościmy tego czego nie mamy;)) ale fakt korzystam puki mogę;PPP

      Usuń
  13. Kasia osiągnie wszystko, o czym tylko śni? Mam nadzieję, że to się spełni! ;) Nie wszystkie wierszyki (czy też może - rymy) są udane, ale ten o Macieju naprawdę mnie rozbawił.

    PS Powiększyłam u siebie czcionkę, dzięki za zwrócenie uwagi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O świetnie, bo aż mnie oczy bolały:D

      Usuń
  14. Bardzo fajna ta książeczka i przednia z nią zabawa, a masz może Marlenę w tej książeczce :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam kochana, ale pozwól, że odpowiem w komentarzu, bo nie mam teraz możliwości zrobienia zdjęcia:

    Marlena

    Marlena to Maria Helena.
    Pewnie dlatego Marlenki
    mają wdzięk Marysi
    i powab Helenki.

    :)

    Nie miałam pojęcia, że Marlena to Maria Helena.
    Tak czy siak jesteś powabna i pełna wdzięku - cudnie Melanio:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez nie wiedziałam że Marlena to Maria Helena :) dzięki :)

      Usuń
  16. Zdecydowanie Marian jest doskonale do mnie dopasowany ;) Szkoda, że nie dopasowali tak do jakiegoś damskiego imienia :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest czeskie imię Mariana, więc możemy przekształcić:D

      Usuń
  17. Przecudna okładka! : )
    Mojego imienia tutaj nie ma, ale przeżyję.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nawet nie mogę znaleźć słów wdzięczności i miłości dla Ciebie :D. Melon, Meloniasty i Melonogłowy, oddzielnie, a nawet razem w trójkę dziękują Ci serdecznie, że o nich nie zapomniałaś :*! Aaaa, zapomniałem jeszcze o Mateuszu. On równie mocno śle podziękowania :D!

    Ale mój wierszyk idealnie do mnie pasuje :P. I to jest dziwne... Jasnowidztwo w książeczce dla małych dzieci ;D!?

    Spokojnej nocy Ci życzę :)!
    Melon

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pasuje? :P Do mnie też pasowało pięknie:)

      Usuń
  19. Czytam czytam wszystko pięknie, ładnie, a tu nagle ostatni wers :c jaa, zbyt wnikliwa? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tam jest napisane :P :D Z pretensjami do autorki:)

      Usuń
  20. Wielkie dzięki za moje imię!!! Muzykę lubię, a i owszem. Niestety, ani głosu, ani słuchu nie mam:( A szkoda!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ech, a już myślałam, że wybrałaś złą profesję i marnujesz swój talent:D

    OdpowiedzUsuń
  22. Natknęłam się przypadkiem (w google image mi wyskoczył obrazek z Beatą) i chyba pasuje... a przynajmniej mi ludzie mówią, że mam ładny i szczery uśmiech i że nie jestem sztuczna :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Oooo... To co jest o mnie napisane to jest w tym dużo prawdy(Kasia).Szukałam imienia Rafał ale widzę że nie ma...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam już tej książeczki, oddałam do biblioteki. Przykro mi nie sprawdzę ci tego.

      Usuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...