czwartek, 29 sierpnia 2013

"Poza sezonem" Jack Ketchum (68)


 Najgorszy koszmar nadchodzi!
"Poza sezonem" jest debiutem literackim autora z 1981r. Autor miał do siebie żal, że uległ negocjacjom z wydawnictwem i za dużo pozmieniał w oryginale książki. Na szczęście po latach udało mu się ją wydać w takiej ociekającej krwią formie, jakiej sobie życzył...

Pisarz jest słynny ze swojej rzezi niewiniątek i wulgarnego kanibalizmu.

Sześciu przyjaciół przyjeżdża na wakacje w odludne miejsce. To był ich największy życiowy błąd...

Nie wiem co Wy sądzicie o okładce, ale przeraża mnie ona niebywale, aż włos na karku staje mi dęba :P Już nie chodzi o te zęby, ale o te oczy - bezmyślne, przepełnione złem oraz chęcią mordu, gwałtu, tudzież innymi pomysłami (czytaj: wypiciem mojej krwi, zeżarciem mnie żywcem, obdarciem mnie ze skóry, oskalpowaniem, i te de, i te pe:P, czym chata bogata).
Pierwszy rozdział wydał mi się powtórką z "Władcy much" i to już na dzień dobry było czymś niesamowitym, bo zupełnie, totalnie się tego nie spodziewałam. Chmara dzieci polująca na swoją ofiarę dla której niestety nie ma już wybawienia, nie ma nadziei. Ketchum stworzył taką mroczność, okrutność i zezwierzęcenie jednostki ludzkiej, że wciąż dostawałam gęsiej skórki. Człowiek to kawał mięsa do kopulowania i konsumowania. Kolejny raz powiem: o zgrozo!
 
Autor nie chciał dać szans czytelnikowi na odkrycie jakiegokolwiek przebłysku nadziei. Ukazuje nas świat w którym śmierć i życie wybierane są losowo. To co z tego, ze odbiorca przywiąże się do bohaterów - pisarz ich wtedy specjalnie pokonuje i uśmierca,  albo czyni z nich morderców. Nie ma zmiłuj! Fajna alternatywa, nie ma co! Możliwość wygranej i wyjścia ze wszystkiego bez szwanku jest równa zeru. Już prędzej trafisz szóstkę w lotka! NAPRAWDĘ!!! (nie żeby mi się trafiło!)

 Ketchum - najbardziej przerażający facet w Ameryce.
Hm, a nie wygląda:D

Niebywale spodobał mi się ten pierwszy utwór Ketchuma. Wypadł znacznie korzystniej od "Kobiety", którą przedstawiłam Wam już wcześniej. Z ogromną chęcią sięgnę po jego kolejne książki. Ta dam: narodziła się jego nowa fanka. Po "Kobiecie" niemal chciałam go sobie odpuścić, ale teraz podpisuje się pod bycie jego fanką wszystkimi kończynami;) Bywam ogromnym tchórzem i przyznaję się bez bicia, że boję się oglądać straszne filmy. Zdecydowanie wolę przebrnąć przez takie klimaty... czytająco.

"Poza sezonem", czyli przerysowane, krwiste wypaczenie nienormalności polecam wszystkim fanom horrorów.
Delikatesom niestety podziękujemy ;)



Tłumaczenie: Marcin Wróbel
tytuł oryginału: Off Season
wydawnictwo: Papierowy Księżyc
data wydania: 28 kwietnia 2010     
liczba stron: 220
kategoria: horror
język: polski
typ: papier

76 komentarzy:

  1. Widzę, że ostra sieczka się tam rozgrywa. Przyznam, że nie wiem czy potrafiłabym przeczytać tak krwistą opowieść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest krwawo i hard core'owo, więc nie zmuszam do lektury:)

      Usuń
  2. Bardzo dużo słyszałam o tym autorze, jednak nie miałam przyjemności (zastanawiam się, czy po tym co przeczytałam w Twojej recenzji, to odpowiednie słowo...)przeczytania choćby jednej jego książki. Pewnie dlatego, że nie przepadam za horrorami - książkami, bo o filmach nawet nie chcę słyszeć. Boję się i już, więc raczej i tym razem sobie daruję.

    A okładka faktycznie straszna. Nie chciałabym, by leżała na półce wraz z innymi moimi książkami.

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie
    www.nieidentyczne-polki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem zachwycona, ale nie namawiam:) Tą akurat pożyczyłam z biblioteki, więc u mnie też nie leży na półce:) Ale mam inne:P

      Usuń
  3. Ketchuma bardzo lubię jak wiesz, ale tę pozycję i "Kobietę" najmniej. Jednak bardzo się cieszę, że dołączyłaś do grona jego fanów. :):) Mam Ketchum'ową koleżankę. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku Ewa, to co Ty lubisz z Ketchuma? Bo już nie wiem:) Witaj Ketchumowa kumpelo!

      Usuń
    2. Już mówię, co lubię. :) "Jedyne dziecko", "Rudy" i wiem, że polubię "Dziewczynę z sąsiedztwa", bo widziałam ekranizację. :)

      Usuń
    3. "Dziewczynę z sąsiedztwa", "Potomstwo" i "Królestwo spokoju " mam na półce. Poszukam "Jedyne dziecko"-mam chyba już ściągniętego ebooka, "Rudego" nie mogę dostać na ebooku.

      Usuń
    4. Gdybyś była moją sąsiadką to za ładny uśmiech pożyczyłabym Ci "Rudego" w wersji papierowej. :) Mam wszystkie książki Ketchuma (u nas wydane, rzecz jasna) w domu. :)

      Usuń
    5. To Ty nie mieszkasz w Koszalinie?:)

      Usuń
    6. Nie, ale mieszkam obok miasta też na "K". ;) Obok Kielc.

      Usuń
    7. To przecież wcale nie jest daleko:P Rzut beretem - to co wpadniesz na herbatkę?:D A propos herbaty to Twój rum z wiśnią rozwalił mnie na łopatki, mniam!

      Usuń
    8. Pewnie, że wpadnę jak tylko wyskoczę po bułki do Koszalina. :D Fajowo, że Ci przypadła do gustu. :)

      Usuń
    9. Drożdżówy mamy pyszne!:P

      Mieszankę suszonych owoców itp. też pochłonęliśmy wszyscy jak jakieś wiewióry:D

      Usuń
    10. Akurat mieszankę planowałam zachować dla siebie, ale w ostatniej chwili pomyślałam: "Skoro Bacha wygrała to jej poślę, niech chrupie". Jak pomyślałam, tak zrobiłam. ;)

      Usuń
    11. :P Trzeba było mówić od razu i przesłać mi pół paczki :) Teraz już za późno:D Tylko ci narobiłam smaka:D

      Usuń
    12. Trudno, pokrzepię się herbatkami i kawami. :)

      Usuń
    13. Mogę zawsze coś upiec:P ale nie obiecuję, że będzie jadalne, więc jakby co to skoczę po coś do sklepu:) haha

      Usuń
  4. Twórczość Ketchuma bardzo lubię, szczególnie ,,Jedyne dziecko'' polecam. Ja w każdym razie przeczytałam wszystkie dotychczas wydane w Polsce dzieła autora i jestem nimi oczarowana na swój pokręcony sposób.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, prawda można nim być oczarowanym tylko na jakiś pokręcony sposób:) Akurat tej nie mam w domu - poszukam w bibliotece!

      Usuń
  5. Lubię horrory, ale jeszcze nie czytałam nic Ketchuma. Muszę koniecznie to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj koniecznie Wiki - myślę, że będziesz zachwycona!

      Usuń
  6. O NIE! Zdecydowanie nie dla mnie! Horrory? Nie. Nie ma mowy. Koszmary później by mi się śniły. :P No niestety nie przeczytam. I jeszcze ta okładka – już samo patrzenie na nią wywołuje gęsią skórkę. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oł jes - gęsia skórka i ciareczki jak się patrzy:P

      Usuń
  7. Twórczość Ketchuma to jest mój zdecydowany must read! Tyle o niej czytałam, a jeszcze z niczym się nie zapoznałam. Niedługo wypad do biblioteki, dlatego z chęcią spytam się o "Poza sezonem":)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno "Dziewczyna z sąsiedztwa" i "jedyne dziecko" są najlepsze.

      Usuń
  8. 1. okładka - nie za bardzo mi się podoba, ale masz racje oczy są z niej "najlepsze" jeśli można tak powiedzieć....
    2. już któryś raz słyszę o tym autorze i przymierzam się do niego coraz bardziej
    3. nie lubię oglądać horrorów, ale czytać już tak, więc pewnie w pierwszej kolejności sięgnę pewnie po nią
    4. z Twojego opisu wynika, że nie czytałam jeszcze takiej historii więc jestem mocno zaciekawiona
    5 Po piąte i ostanie;P jak pisałam u Ewy;)) "Basieńko moja droga! mogę być Żyrafoholiczką czy Czytelnioholiczką, Basioholiczką????:P nie wiem czy to pasuje, ale -holiczek mam wiele;PP z resztą każda z Nas jest inna i u każdej coś dobrego, więc ;D Lowam Was obie ;DD

    "Z książkami jest tak, jak z ludźmi: bardzo niewielu ma dla nas ogromne znaczenie. Reszta po prostu ginie w tłumie" Wolter"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martuniu kochana:
      1. To horror - okładka nie ma Ci się podobać, masz się jej bać!
      2. Możesz sobie dopisać, że Ci ja polecam.
      3. Nie oglądaj, czytaj - mam to samo, 5czka!
      4. Historia wstrząsająca, ciekawe, czy na Twoje nerwy!
      5. Odpisałam u ewy, ale zapisało się nie bezpośrednio pod naszą dyskusją, ale niżej.
      6. lowam Ciebie też x

      Usuń
    2. Basiu co to tego linka z książkami Nory Roberts - nie mogę znaleźć tego posta, ale to było z targu książek tak?? - bo jeśli z targu to znalazłam te książki i mam wszystkie;) tylko inne wydania - starsze;) także dzięki

      Usuń
    3. Tak, z targu, także ok. Stworzyłam sobie jeszcze jedno nowe wyzwanie. Wspomnę o wszystkich 1 września.

      Usuń
  9. Lekturę tej recenzji odbywałam przy uroczym akompaniamencie kosiarki pod oknem. Moja makabryczna wyobraźnia łączyła Twoje wspominki o krwi i mięsie z postacią kosiarki. Mam rozwijać? ;-) A do tego autora muszę kiedyś (czytaj:po maturze) zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze łączyła - podobnie "wesoło" będzie w "Poza sezonem" - o ile nie gorzej:P

      Usuń
    2. haha...kosiarka...boże co za obrazy mi się w głowie tworzą, a mam jej sporo;)

      Usuń
    3. Czyli zdecydowanie oglądasz za dużo filmów, a kosiarki akurat tu nie ma, ale jest chyba nawet gorzej, brrr:)

      Usuń
    4. Jarek czyta teraz sporo o Rosji...może nie słyszał o wyzwaniu i mu o nim napiszesz?? pozdr

      Usuń
    5. ok, ale dopiero 1go, jak ogarnę te wyzwania.

      Usuń
  10. Jestem fanem horrorów, więc to książka dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapowiada się ciekawie :) od czasy do czasu lubię poczytać jakiś horror

    OdpowiedzUsuń
  12. Autora zupełnie nie znam. I, jak się tak zastanawiam, to jednak ciągnie mnie do innych książek :P Co nie znaczy, ze nie przeczytałabym takiej pozycji, jakoś tak zawsze mój wybór pada na inne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szkoda, bo to całkiem niezły horror.

      Usuń
  13. Nie czytałam jeszcze nic tego autora, ale chętnie przeczytałabym tę książkę:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Po Twojej recenzji wypada po nią sięgnąć :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeśli chodzi o horrory to jestem na NIE więc będę omijać ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeśli chodzi o okładkę, zgadzam się z Tobą. Ketchuma czytałam tylko jedną książkę. Było to "Jedyne dziecko". Szczerze mówiąc książka ta nie przypadła mi do gustu, nie poczułam chęci, by sięgnąć po kolejne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, każdy ma swoje ulubione klimaty:)

      Usuń
  17. O mamuniu. Nie wiem czy to na moje nerwy. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż musiałabyś się o tym przekonać sięgając po tą lekturę:)

      Usuń
  18. Lubię takie książki. Okładka faktycznie przerażająca - dodałabym jeszcze trochę krwi, a co?! Muszę koniecznie zdobyć tą wersję hardkorową:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj w bibliotece - u mnie była, to u Ciebie tym bardziej - w sumie cokolwiek znajdziesz co będzie Ketchuma, to pożyczaj:P

      Usuń
  19. Nie czytałam nic tego autora, ale mam już na półce jedną książke, która czeka :) Co do tej czuje, że będzie mi się podobać, ale okładka faktycznie drastyczna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, okładka okropna! A jaką masz na półce? Ja z biblioteki czytałam "Kobietę" i "Poza sezonem", a w domu mam "Dziewczynę z sąsiedztwa", "Potomstwo" i "Królestwo spokoju". Nie mogę dorwać "Rudego", na e-booku mam "Jedyne dziecko".

      Usuń
  20. Ja mam ochotę na jakąś książkę Ketchuma, ale nie wiem, czy nie są dla mnie za straszne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałabyś pożyczyć z biblioteki i na próbę przeczytać kilka rozdziałów - albo się wciągniesz, albo Cię obrzydzi:D

      Usuń
  21. Czytałam tylko 'Królestwo spokoju', wrażenie wywarło na mnie niemałe. Sama nie potrafię stwierdzić, czy chcę przeczytać coś jeszcze Ketchuma, ale wychodzi na to, że chyba tak ^^

    OdpowiedzUsuń
  22. TAK :D! Przeczytam na pewno, przecież to Ketchum :P. Dopowiem jeszcze, że zdjęcia z ekranizacji mnie to tej książki jeszcze bardziej zachęcają ;3.

    To Ty jesteś 81.? Ale młodziutka z Ciebie babka :)!

    Miłego wieczoru :*!
    Melon

    OdpowiedzUsuń
  23. Tak, 81 - przy Tobie to już się sypię:P To jest tego ekranizacja??????? OMG już szukam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no coś Ty, jeszcze się nie sypiesz... już się dawno usypałaś :D. Nie żartuję tylko, przepraszam! Wiem, jestem niemiły ;(. Ale tak naprawdę to na serio jesteś młodziutka, ustalmy, że jesteś starsza o ten jeden rok ode mnie... przecież masz te osiemnaście ;).

      A co do ekranizacji to właśnie szukam i szukam u różnych osób tego posta, w którym wstawili tego screenshota, ale jakoś znaleźć nie mogę :P.

      Usuń
    2. Też nie znalazłam:( Pamiętam natomiast, że w dyskusji przyznałam się do 14 lat, więc mnie nie postarzaj:P

      Usuń
    3. Hahaha, sorki, wypsnęła mi się ta osiemnastka :D.

      Usuń
  24. Jedyne horrory jakie dotychczas czytałam to te pana Kinga, i jestem z nich bardzo zadowolona :D. Może to najwyższy czas że poznać się bliżej z innym autorem? :) Recenzja wygląda zachęcająco, może się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj to jest bardziej drastyczny horror - kanibalizm, kanibalizm i na koniec kanibalizm:P

      Usuń
  25. Nie lubię się bać (tak, jestem dziwna), więc to nie dla mnie :)

    Zapraszam do siebie, dodaję bloga do listy obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety Twój blog za każdym razem otwiera mi się 500 lat, więc niestety tracę cierpliwość:(

      Usuń
  26. Sama okłądka, tak jak Ciebie, przeraża i mnie. Nie sięgam po tak okrutne powieści, jak na razie nie miałam w swoich rękach(no dobrze miałam, ale nie czytałam) powieści grozy. Zmienię to kiedyś, ale tego Pana na razie będę omijać.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Wcale się nie gniewam, ba, nawet całkiem Cię rozumiem, bo miałam podobne podejście, ale nadszedł w moich życiu czas na... mrok;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mroczna ksiązka na koniec lata... bardzo chętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. uwielbiam Ketchuma. Poza sezonem jeszcze nie czytałam, ale Dziewczyna i Dziecko zrobiły na mnie ogromne wrażenie.

    OdpowiedzUsuń

Wasze uwagi są dla mnie cenne.
Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...